Jedyny czynny w Polsce piekarok i ruiny Zamku Rudzkiego

Jedyny czynny w Polsce piekarok i ruiny Zamku Rudzkiego

Czasem jest tak, że mieszkasz długo w jakimś miejscu, ale nie odwiedzisz okolicznych atrakcji, często z braku wiedzy, czasem z lenistwa. Przez 11 lat mieszkając w Rudzie Śląskiej miałam zaledwie 4km od domu jedyny w Polsce działający piec chlebowy i ruiny Zamku Rudzkiego pod którymi CZYTAJ DALEJ

Pan balkonu, pan sytuacji. Pan Tygrys.

Pan balkonu, pan sytuacji. Pan Tygrys.

W Światowy Dzień Kota nie mogłam nie wrzucić zdjęć Tygrysa, który zawitał tu na samym początku powstania blogu i dumnie dzierży stałą rubrykę głównej strony:) Jak wspomniałam już przy okazji pierwszego poczynionego tutaj wpisu dotyczącego święta kotów – Tygrys to zwierzak, który w niejednym mieszkaniu CZYTAJ DALEJ

Walentynka z Bergamo i historia czerwonego termosu

Walentynka z Bergamo i historia czerwonego termosu

Czy ktoś kiedyś wpadł na pomysł by w prezencie kupić.. czerwony termos:) Ja tak:) Ale od początku. Był luty 2013, zbliżały się walentynki i postanowiłam, że zabiorę męża (wtedy jeszcze chłopaka) do Włoch. Miał to być jego nie tylko pierwszy pobyt w tym kraju, ale CZYTAJ DALEJ

Zamek w Dobczycach zimą

Zamek w Dobczycach zimą

Ostatnie święta były dość intensywne w odwiedzinach. Wigilię spędziliśmy z mężem u jego brata, w pierwszy dzień świąt gościliśmy u nas moich rodziców, by po tej wizycie jechać na 10godzinny dyżur nocny do pracy, a drugiego dnia świąt szybko odsypiać nockę i uderzyć za Wieliczkę. CZYTAJ DALEJ

Czym fotografuję na bloga, a czym kręcę na koncertach

Czym fotografuję na bloga, a czym kręcę na koncertach

Już dawno chodził mi po głowie post w którym podzielę się informacjami na temat sprzętu jaki pozwala mi tworzyć większość materiałów na bloga. Choć może tytuł powinien brzmieć czym fotografowałam, gdyż w roku 2020 pożegnałam się z całym moim ukochanym systemem Samsung, bo to właśnie CZYTAJ DALEJ

Ulubiona kolorówka z 2020

Ulubiona kolorówka z 2020

Było o pielęgnacji to i słów kilka o ulubionych kosmetykach do makijażu, czyli co najczęściej używałam w minionym już 2020 roku. Zaczynając od podkładu mój absolutny nr 1 tego roku to podkład serum polskiej marki SinSkin. O ile z klasycznym nie polubiliśmy się za przesuszanie CZYTAJ DALEJ

TOP5 czyli moje pielęgnacyjne odkrycia 2020

TOP5 czyli moje pielęgnacyjne odkrycia 2020

Ostatni dzień roku zachęcił mnie do zrobienia kosmetycznego podsumowania, a w zasadzie podzielenia się moimi osobistymi odkryciami w zakresie pielęgnacji. Postanowiłam stworzyć TOP5 czyli listę moich pięciu perełek, na które wpadłam w tym roku i które trafią na listę stałych zakupów. Zaczynając od końca: 5. CZYTAJ DALEJ

Oliwkowa marynarka w dwóch wydaniach

Oliwkowa marynarka w dwóch wydaniach

Zawsze kiedy mam ochotę porobić zdjęcia z cyklu street fashion to zdaję sobie sprawę, że połowa roboty to.. tło. I wszystko tu fajnie zagra: kawiarnia w tle, witryny butików, światła skrzyżowań, galerie, arkady, rynek. Wspaniale się wybrać na fotograficzny spacer w miastach typu Kraków, Warszawa, CZYTAJ DALEJ

A może kuchnia koreańska?

A może kuchnia koreańska?

W czasach kiedy gastronomia istnieje tylko na wynos (jak długo jeszcze) z rozrzewnieniem wspominam sobie  te spontaniczne wypady do knajpek. I skoro już weszłam w dyskowe zasoby kilkudniowego pobytu w stolicy,oczywiście uwiecznionego fotograficznie w mniejszej, większej ilości to dziś rzutem na taśmę zdjęcia z Korea CZYTAJ DALEJ

Turecka herbatka w warszawskiej Sofrze

Turecka herbatka w warszawskiej Sofrze

15 grudnia obchodzony jest Dzień Herbaty. Po raz pierwszy święto to zostało zapoczątkowane w Indiach, a dokładniej w Delhi w 2005r. Walorów zdrowotnych i smakowych herbaty chyba przedstawiać nie muszę, przyznam się tylko, że ja herbatę w okresie zimowym piję na potęgę. W domu jest CZYTAJ DALEJ