Grudniowe migawki z Wrocławia

Grudniowe migawki z Wrocławia

Grudniowy koncert Eivor stał się okazją do odwiedzenia po ponad roku nieobecności Wrocławia. Szukając noclegu w pobliżu klubu Akademia trafiłam na apartamenty Starter i przy kolejnym pobycie zdecyduję się ponownie na to miejsce, bo w swojej cenie daje wiele: zaopatrzona kuchnia, ręczniki, suszarka, żelazko, osobna CZYTAJ DALEJ

Francuskie guziki w Bielsku-Białej czyli mała francja elegancja

Francuskie guziki w Bielsku-Białej czyli mała francja elegancja

Mam na śląsku swój jeden tajny sklep z używaną odzieżą. Odwiedzam go średnio raz na dwa lata, ale zawsze wychodzę z pełną torbą skarbów, głównie wełnianych swetrów bijących na głowę sieciówkowe ciuchy i ich składy. I tuż po świętach naszła mnie ochota na ponowne odwiedziny, CZYTAJ DALEJ

Wrocław,  Ovo Bar Restaurant i plisowana ciemnozielona spódnica

Wrocław, Ovo Bar Restaurant i plisowana ciemnozielona spódnica

Kiedyś usłyszałam, że plisowane spódnice są be. I nastała na nie moda. I zobaczyłam w Reserved w pięknej butelkowej zieleni właśnie taką plisowaną. Nosiłam wówczas na paznokciach hybrydę w odcieniu Indigo Venecjusz, więc ta spódnica wydała mi się wtedy taka akuratna, zwłaszcza, że szykował się CZYTAJ DALEJ

Słoneczniki pachnące grecką kawą

Słoneczniki pachnące grecką kawą

Sesja w słonecznikach i grecka kawa. Czy można to połączyć? A jakże. Po odespaniu pracującej nocki czy tam kilku, bo straciłam już rachubę, stwierdzasz, że nie wypada tego jednego wolnego popołudnia w miesiącu zmarnować na siedzenie przed monitorem. A gdy pogoda wyjątkowo sprzyjająca, a internet CZYTAJ DALEJ

Kawiarnia Artystyczna w Zabrzu

Kawiarnia Artystyczna w Zabrzu

Jak wiadomo w Zabrzu przy głównym deptaku miejsc, gdzie można usiąść na kawie jest jak na lekarstwo. Zauważyłam, że w ostatnich latach jak grzyby po deszczu pojawiają się lodziarnie, ale takie prawdziwe kawiarnie z ogródkiem to niestety rzadkość i jeśli nie liczyć tych w centrach CZYTAJ DALEJ

Maki i Smaki Miasta. Niedzielny wypad do Wojkowic

Maki i Smaki Miasta. Niedzielny wypad do Wojkowic

Do Wojkowic na Śląsku zawitałam po raz pierwszy przed laty, skuszona koncertem jednej z uczestniczek programów muzycznych – Kasi Grzesiek. Gdzieś tam kiedyś przejeżdżało się ponownie, ale konkretnego celu w tej mieścinie nie miałam. Do tegorocznego lata, kiedy to zamarzyła mi się łąka z makami CZYTAJ DALEJ

Carmnik Kantyna – najlepsze burgery w Gdańsku

Carmnik Kantyna – najlepsze burgery w Gdańsku

Wróciłam z Gdańska. Kolejne wspomnienia zostają w mojej głowie i co tu dużo kryć, gastronomicznie jestem bardzo ukontentowana. Każdego dnia smakowaliśmy z mężem coś nowego i zawsze pod innym adresem. Wspólnym mianownikiem pozostawał pyszny smak zarówno deserów, zup, dań rybnych czy burgerów. Te ostatnie w CZYTAJ DALEJ

W Starym Młynie w Zbrosławicach

W Starym Młynie w Zbrosławicach

Stało się, otwarli ogródki restauracyjne! Ponoć w niektórych miastach ludzie stali już od północy, nie wiem jak skomentować tę determinację. Postanowiłam dzisiaj sięgnąć po zdjęcia, które udokumentowały tak na prawdę nasz ostatni restauracyjny obiad. Jednocześnie były to ostatnie zdjęcia, które wykonałam bezlusterkowcem Samsunga NX500 oraz CZYTAJ DALEJ

Gdzie dostać najtańsze pasteis de nata i zjeść najlepsze kanapki w Porto?

Gdzie dostać najtańsze pasteis de nata i zjeść najlepsze kanapki w Porto?

Kwiecień nastroił mnie do portugalskich wspomnień. Dwa lata temu udało się odwiedzić po raz pierwszy Portugalię, konkretnie Porto oraz Faro. Dla osób, które mają okazję się wybrać do tego pierwszego, przygotowałam w tamtym roku ściągawkę jak najszybciej dostać się z lotniska do centrum, co koniecznie CZYTAJ DALEJ

A może kuchnia koreańska?

A może kuchnia koreańska?

W czasach kiedy gastronomia istnieje tylko na wynos (jak długo jeszcze) z rozrzewnieniem wspominam sobie  te spontaniczne wypady do knajpek. I skoro już weszłam w dyskowe zasoby kilkudniowego pobytu w stolicy,oczywiście uwiecznionego fotograficznie w mniejszej, większej ilości to dziś rzutem na taśmę zdjęcia z Korea CZYTAJ DALEJ