Gdańskie wspomnienia

Gdańskie wspomnienia

Dzisiaj, po prawie 9latach nieobecności ponownie odwiedziłam Gdańsk. Będzie to dłuższy, bo tygodniowy pobyt. Tym razem zamierzam go solidnie zwiedzić, sfotografować i po prostu się nacieszyć tym miastem. Moje trzy wizyty w przeszłości  wspominam miło, ale tak na prawdę Gdańsk robił tu bardziej za tło. CZYTAJ DALEJ

Deptak w Krynicy-Zdrój

Deptak w Krynicy-Zdrój

Stało się! Wróciłam do Krynicy-Zdrój. Sprawna, tak jak sobie obiecałam. Nie wiem, czy pamiętacie mój rodzinny, nieszczęsny wypad wrześniowy. O ile udało się zwiedzić Arenę Słotwiny bez strasznych historii, o tyle spacer krynickim deptakiem kolejnego dnia pamiętam już tylko przez pryzmat bólu. Niestety nadwyrężony przed CZYTAJ DALEJ

Retro stylówka z zielonym beretem w roli głównej i Nikiszem w tle

Retro stylówka z zielonym beretem w roli głównej i Nikiszem w tle

Z Anią vel Satyrja Photography przyjaźnimy się już kilkanaście lat. Połączyła nas pasja do fotografii i gotycka muzyka, której dziś już zbytnio nie słucham, ale kiedyś fascynowała mnie do tego stopnia, że poświęciłam jej swoją pracę licencjacką. Czasy studiów to były czasy kiedy powoli odchodziłam CZYTAJ DALEJ

Jedyny czynny w Polsce piekarok i ruiny Zamku Rudzkiego

Jedyny czynny w Polsce piekarok i ruiny Zamku Rudzkiego

Czasem jest tak, że mieszkasz długo w jakimś miejscu, ale nie odwiedzisz okolicznych atrakcji, często z braku wiedzy, czasem z lenistwa. Przez 11 lat mieszkając w Rudzie Śląskiej miałam zaledwie 4km od domu jedyny w Polsce działający piec chlebowy i ruiny Zamku Rudzkiego, pod którymi CZYTAJ DALEJ

Zamek w Dobczycach zimą

Zamek w Dobczycach zimą

Ostatnie święta były dość intensywne w odwiedzinach. Wigilię spędziliśmy z mężem u jego brata, w pierwszy dzień świąt gościliśmy u nas moich rodziców, by po tej wizycie jechać na 10godzinny dyżur nocny do pracy, a drugiego dnia świąt szybko odsypiać nockę i uderzyć za Wieliczkę. CZYTAJ DALEJ

Oliwkowa marynarka w dwóch wydaniach

Oliwkowa marynarka w dwóch wydaniach

Zawsze kiedy mam ochotę porobić zdjęcia z cyklu street fashion to zdaję sobie sprawę, że połowa roboty to.. tło. I wszystko tu fajnie zagra: kawiarnia w tle, witryny butików, światła skrzyżowań, galerie, arkady, rynek. Wspaniale się wybrać na fotograficzny spacer w miastach typu Kraków, Warszawa, CZYTAJ DALEJ

A może kuchnia koreańska?

A może kuchnia koreańska?

W czasach kiedy gastronomia istnieje tylko na wynos (jak długo jeszcze) z rozrzewnieniem wspominam sobie  te spontaniczne wypady do knajpek. I skoro już weszłam w dyskowe zasoby kilkudniowego pobytu w stolicy,oczywiście uwiecznionego fotograficznie w mniejszej, większej ilości to dziś rzutem na taśmę zdjęcia z Korea CZYTAJ DALEJ

Turecka herbatka w warszawskiej Sofrze

Turecka herbatka w warszawskiej Sofrze

15 grudnia obchodzony jest Dzień Herbaty. Po raz pierwszy święto to zostało zapoczątkowane w Indiach, a dokładniej w Delhi w 2005r. Walorów zdrowotnych i smakowych herbaty chyba przedstawiać nie muszę, przyznam się tylko, że ja herbatę w okresie zimowym piję na potęgę. W domu jest CZYTAJ DALEJ

Czerwony kapturek czy Mikołajka:)

Czerwony kapturek czy Mikołajka:)

Mikołajkowy nastrój przypomniał mi o pewnej sesji sprzed lat. Nie mam zdjęć w czapce Mikołaja, ale jeśli czerwony beret wpisuje się w dzisiejszy nastrój zdjęć czerwono-akcentowych to sięgam teraz pamięcią do sesji, która miała miejsce 11lat temu. Spotkałam się wtedy w Krakowie z jednym moich CZYTAJ DALEJ

Kinnie – smak Malty w Polsce

Kinnie – smak Malty w Polsce

Listopad zalał mnie światłem, pomarańczami i Kinnie, ale powrócę jeszcze myślami do sierpnia, kiedy po raz pierwszy odwiedziłam przepiękny Przemyśl i po całym dniu chodzenia w upale marzyłam o łyku czegoś orzeźwiającego. Kto mnie zna wie, że jestem bardzooo wybredna w kwestii napoi i rzadko CZYTAJ DALEJ