No i tak to właśnie jest…

No i tak to właśnie jest…

Święta i po świętach. Jakie były w tym roku, poza tym, że w końcu białe. Pełne niepokoju i szybkich zwrotów akcji. Wigilia rano to ostatnie świąteczne kadry, które czyniłam znajomej rodzince w Siemianowicach Śląskich, szybki powrót do Zabrza i obróbka tegoż materiału i przygotowania do CZYTAJ DALEJ

Słodko czy słono z Tahari i Femestage.

Słodko czy słono z Tahari i Femestage.

Przy okazji zeszłorocznych Świąt spędzonych w Małopolsce i sprzyjającej pogody pozwoliłam sobie na spacer po Wieliczce. Przyznaję, że choć  gościem jestem tu częstym, to zazwyczaj nie ma okazji ani czasu na pochodzenie po mieście. Wynika to po części z faktu, że jeśli już zaglądam w CZYTAJ DALEJ

Wielkanocny spacer po Wieliczce

Wielkanocny spacer po Wieliczce

Dziś zabieram Was na spacer po Wieliczce. Oczywiście wirtualny. Ten prawdziwy miał miejsce w Wielką Sobotę zeszłego roku. Nikomu pewnie nie przyszłoby wtedy do głowy, że przywilej noszenia koszyka do święcenia w następnym już będzie abstrakcją. Także spacer, siedzenie na ławce w parku, lody w CZYTAJ DALEJ