Sesja w forsycji

Co roku obiecuję sobie sesję w rzepaku i co roku jej nie robię. W tym roku też sobie obiecałam, ale jak będzie, tego nie wiedzą najstarsi górale. Jedno jest pewne. Zdążyłam tej wiosny na ujęcia przy żółtej forsycji, nim stała się zielona. I nawet pierwszy żółty sweter z tej okazji […]

Kaplica Dusz w Porto

Kiedy pisałam o wybranym noclegu, na jaki zdecydowaliśmy się podczas naszego pobytu w Porto, zachwalam m.in. bliskość Kaplicy Dusz, czyli słynną Capela das Almas. Dlaczego dusze?  To z powodu witraża, który je przedstawia. W XIX w. wykonał go malarz Amândio Silva. Zewnętrzną część budynku tworzą charakterystyczne kafelki tzw. azulejos. Jest […]

A może kuchnia koreańska?

W czasach kiedy gastronomia istnieje tylko na wynos (jak długo jeszcze) z rozrzewnieniem wspominam sobie  te spontaniczne wypady do knajpek. I skoro już weszłam w dyskowe zasoby kilkudniowego pobytu w stolicy,oczywiście uwiecznionego fotograficznie w mniejszej, większej ilości to dziś rzutem na taśmę zdjęcia z Korea Town Rest. Jeszcze z czasów, […]

Kinnie – smak Malty w Polsce

Listopad zalał mnie światłem, pomarańczami i Kinnie, ale powrócę jeszcze myślami do sierpnia, kiedy po raz pierwszy odwiedziłam przepiękny Przemyśl i po całym dniu chodzenia w upale marzyłam o łyku czegoś orzeźwiającego. Kto mnie zna wie, że jestem bardzooo wybredna w kwestii napoi i rzadko znajduję coś dla siebie na […]