Tag: spacer

Srebrna puchówka i śniegowce. Stylówka na pożegnanie zimy.

Srebrna puchówka i śniegowce. Stylówka na pożegnanie zimy.

Srebrna puchówka chodziła mi po głowie od zeszłego sezonu kiedy to zakupiłam srebrzyste śniegowce DeeZee. Nie znalazłam jednak nic sensownego w sklepach i temat przełożyłam na kolejny rok, zwłaszcza, że śniegowców i tak nie miałam już okazji wykorzystać. I kiedy nastały mrozy i spadł śnieg CZYTAJ DALEJ

Jedyny czynny w Polsce piekarok i ruiny Zamku Rudzkiego

Jedyny czynny w Polsce piekarok i ruiny Zamku Rudzkiego

Czasem jest tak, że mieszkasz długo w jakimś miejscu, ale nie odwiedzisz okolicznych atrakcji, często z braku wiedzy, czasem z lenistwa. Przez 11 lat mieszkając w Rudzie Śląskiej miałam zaledwie 4km od domu jedyny w Polsce działający piec chlebowy i ruiny Zamku Rudzkiego, pod którymi CZYTAJ DALEJ

W przestrzeni Wodzisławia Śląskiego

W przestrzeni Wodzisławia Śląskiego

Kiedy przeczytałam w prasie o fotograficznym konkursie “Człowiek w przestrzeni Wodzisławia Śląskiego” pomyślałam sobie, że jest to ciekawe wyzwanie, a że kocham fotografię z gatunku streetphoto nie mogłam sobie podarować spróbowania. Sęk w tym, że moment w którym przyszło zmierzyć się z zadaniem przypadał na CZYTAJ DALEJ

Gołe nogi łapią słońce

Gołe nogi łapią słońce

Jak w tytule dzisiaj temperatura przyjemnie daje pole do popisu gołym nogom. Ja zdecydowanie należę do tych, co gołe nogi eksponuje jak najdłużej nawet mając na sobie swetrzysko. Zdecydowanie wolę taką wersję aniżeli spodnie i gołe ramiona. Na zdjęciach oczywiście przywołuję spacery po Toruniu czerwcową CZYTAJ DALEJ

Słodko czy słono z Tahari i Femestage.

Słodko czy słono z Tahari i Femestage.

Przy okazji zeszłorocznych Świąt spędzonych w Małopolsce i sprzyjającej pogody pozwoliłam sobie na spacer po Wieliczce. Przyznaję, że choć  gościem jestem tu częstym, to zazwyczaj nie ma okazji ani czasu na pochodzenie po mieście. Wynika to po części z faktu, że jeśli już zaglądam w CZYTAJ DALEJ

Wielkanocny spacer po Wieliczce

Wielkanocny spacer po Wieliczce

Dziś zabieram Was na spacer po Wieliczce. Oczywiście wirtualny. Ten prawdziwy miał miejsce w Wielką Sobotę zeszłego roku. Nikomu pewnie nie przyszłoby wtedy do głowy, że przywilej noszenia koszyka do święcenia w następnym już będzie abstrakcją. Także spacer, siedzenie na ławce w parku, lody w CZYTAJ DALEJ