Willa Malinka w Jastrzębiej Górze

Willa Malinka w Jastrzębiej Górze

Korzystając z faktu, że rodacy szturmem ruszyli w polskie zakątki celem urlopowania postanowiłam podzielić się informacjami i miejscówkami, które udało się odwiedzić podczas czerwcowych wojaży. Może komuś się przyda, jeśli nie na ten sezon to kolejny. Na pierwszy ogień idzie Jastrzębia Góra w której spędziłam tydzień. Nim jednak uczynię zbiorczy wpis o tym gdzie się zatrzymać, gdzie zjeść i co warte odwiedzenia w tej skądinąd niewielkiej miejscowości, choć licznie odwiedzanej w sezonie letnim – to dziś publikuję post tylko i wyłącznie o miejscu  w którym ja nocowałam.  Będę zachwalać i polecać, bo w bardzo przystępnej cenie otrzymałam wszystko to co potrzebne mi było. Noclegi rezerwowałam poprzez serwis booking.com, ale gdyby ktoś chciał uczynić to bezpośrednio tutaj link do strony obiektu.

Ja w pierwszej kolejności noclegów szukam na bookingu po części z przyzwyczajenia, ale też bonusów jakie daje zbieranie punktów czy to w programie Genius czy Wizzair. Jeśli jestem zdecydowana na dane miejsce i jest ono dostępne w kilku serwisach to po prostu wolę taki  gdzie wpadnie coś przy okazji.

Mój pobyt obejmował równo tydzień od soboty do soboty i jedną z najtańszych opcji jaką wtedy znalazłam była Willa Malinka. To co mnie przekonało poza ceną i dostępnością to pozytywne komentarze od innych osób oraz zdecydowanie lepszy standard niż w obiektach w tej samej okolicy i tej samej półce cenowej. Przede wszystkim nie chciałam wylądować w miejscu z którego dojście do najbliższego zejścia plażowego zajmie mi więcej niż 10minut. Ale nie chciałam też miejsca ulokowanego tuż przy głównej promenadzie czy okolicy obfitującej w płatne parkingi bądź ich brak. Mam w pamięci kilka obiektów gdzie zapewniano parking prywatny, ale korzystanie z niego było utrudnione, czy to przez system zastawiania innych samochodów, czy też kiepski wjazd dosłownie na centymetry.

Wracając do meritum, miejsca do parkowania przy Willi jest całe mnóstwo, dojście do plaży to kwestia 10min z buta, gospodyni miła a otoczenie pełne kwiatów robi na prawdę spore wrażenie. Widać, że właściciele poświęcili ogrom pracy, by wyglądało to jak wygląda i przede wszystkim znają się na tym.  Co prawda czerwonych róż to ja nie lubię, ale te posadzone przy wejściu były piękne, ogromne i wwąchiwałam się w nie dzień i noc:)

Podróżowałam z mamą i wybrałyśmy typową dwójkę z balkonem. Po pierwszej nocy miły gest ze strony właścicielki, bo okazało się, że pokój obok jest ponownie wolny więc możemy się śmiało tam przenieść. I to była dobra zmiana, bo od razu zrobiło się przestrzenniej a oprócz łóżka, 2foteli zyskałyśmy kanapę. Balkon narożny dawał możliwość siedzenia po 2stronach budynku łącznie z widokiem na parking. Zgodnie z opisem wyposażenie pokoju obejmowało łazienkę, ręczniki, telewizor, czajnik, lodówkę i naczynia. Do dyspozycji również leżaki, parawan i koc. Jeśli ktoś chce sam gotować na wyjeździe to odradzam, to jest wersja tylko dla jedzących na mieście, ale cena myślę to zrekompensuje. 7noclegów wyszło nas niecałe 790zł.  W lipcu i sierpniu byłoby 200zł więcej. Chciałyśmy nawet przedłużyć nasz pobyt, ale okazało się z końcem czerwca jest już pełne obłożenie. Z tego co widzę teraz są wolne pokoje na sierpień także jeśli szukasz noclegu w Jastrzębiej Górze ten polecam.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *